Gwda

Ostatnie tegoroczne moczenie wiosła zaniosło nas nad Gwdę. Do dyspozycji tylko 4 dni więc nie ma opcji na tak lubiany przez nas spływ “odkąd się da” do ujścia :\ Pozostaje wybierać rodzynki z ciasta co w naszym przypadku oznacza odcinek Gwda Wielka – Krępsko. Sama Gwda? W jesiennych szatach urokliwa – mimo długich odcinków po […]

[CZ] Vltava@Lipno a.d. 2018

Po tej wizycie Čerťák’ach już żałuję, że zrobiłem sobie tak długą przerwę. Emocje opadły i teraz wychodzi, że i technika i moc są więc powinienem spróbować przynajmniej “Okna”. Bo “Schody” bez eskimoski to jednak inna bajka. A teraz znów trzeba czekać rok na to by sprawdzić sens tego pomysłu ; ) A poza tym było […]

[CZ] OCMánie ’18

Śniadanie w Austrii, obiad w Niemczech, kolacja … tym razem w Czechach – to mógłby być opis dnia pracy busiarza, ale nie jest, co więcej – uwielbiam tak 🙂 Wracając do OCManie – docieramy na parking już późnym wieczorem a tam pustki – widzimy łajby na brzegu ale ludzi już nie. Po chwili wyjaśnia się […]

[AT] Berliner Höhenweg (aka Zillertaler Runde) 2/2

Po dzionku restu na wysuszenie się wykombinowaliśmy by zrobić tak, że: jedziemy do Ginzing, tam parkujemy i idziemy w stronę Geierhütte ale tylko w jej stronę bo spać chcemy na dole najchętniej przy pomieszczeniu kolejki tak by w razie deszczu się do niego schować. A następnego dnia przez Nördliche Mörchnerscharte (2872m) do Berlinerhütte i na […]

[AT] Berliner Höhenweg (aka Zillertaler Runde) 1/2

Zillertal to nasz plan B na wyjazd w pierwszej połowie sierpnia. Początkowo i już od naprawdę dawna miała to być Skandynawia ale raz, że problem z urlopem a dwa, że upały i tam sprawiły, że w tym roku przestała się liczyć : ( Fajnie by było spędzić ten czas na wodzie, ale wspomniane upały w […]

[CZ] Troja

Tak z kronikarskiego obowiązku ten wpis : ) Pierwsze wrażenia po pierwszej wizycie? Fajny tor, choć faktycznie wymagający. Drugi plus, że woda się toczy cały dzień. Trzeci, że całkiem to blisko dziury w której mieszkam, w każdym razie bliżej niż Wietrznice : ) Powrót planowany jeszcze w tym roku : ) Aaa – Pozdrówka dla […]

[AT] Salza

Chyba po raz czwarty, a może nawet i piąty. Trzeba zacząć przestać liczyć : ) i po prostu tu wracać. Tym razem pierwsze dwa dni pływania to moczenie wioseł wyłącznie z Myszką, która “Psiaka” zamienia na Coverta. Zamiana przynosi taki skutek, że … jest dobrze – w zasadzie cała rzeka jest już dla niej. Teraz […]

Drawa

Zdecydowanie nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki. Nawet nie o to idzie, że próbowaliśmy, raczej o skalę zmian – zarówno tych zastanych jak i tych w naszych głowach. Drawa była naszym kanujkowym debiutem i wtedy było to naprawdę mocne doświadczenie : ) Wszystko nowe i wszystko ciekawe. Powrót po latach to […]

[IT] Lower Mastallone [ 12 V ]

Lower Mastallone … rzeka na tym odcinku po prostu genialna i od teraz kolejna na mojej liście ulubionych. Start mamy chyba jeszcze bardziej deszczowy niż poprzedniego dnia. Ekipa mała bo zaczynamy we czwórkę z Sabriną, Honzą i Paolo. Po “Frullatore” ekipa robi się jeszcze mniejsza bo Paolo ma awarię sprzętową i dołączy do nas później […]

[IT] Sesia (Scopello – Scopetta) [ 11 V ]

Mokry start, nieco przygód po drodze i słoneczny finisz w towarzystwie krów to w największym skrócie Sesia z drugiego dnia Armady : ) A dokładniej jego pierwszej części, bo w drugiej miałem jeszcze okazję fotografować Sabrinę, Honzę, Felixa i kilku kajakarzy na odcinku Sesji startującym koło kampingu – ale to już inna historia : ) […]